Daktyl - Motór
Player audio w wersji BETA. Ew. zgłoszenia błędów prosimy kierować na
Komentarze (8)
Wczoraj przy kolacji ojciec spytał mnie,
Synu, co chcesz robić w życiu?
Powiedziałem mu, że
Tato, ja nie chce harować jak wół.
Tato, mój tato! Nie chce harować jak wół.
Siedzieliśmy w kuchni, obok niego ja,
Patrzył na mnie dziwnie tak
I zapytał jeszcze raz.
No dobra, co w życiu robić chcesz?
Ja mu! Tato, mój tato! Motocykl musze mieć.
Jest taki jedyny,
Którym jeżdżę w snach.
Nosi bardzo ładną nazwę, Harley WLA.
Mój Tato, ja musze ten motocykl mieć.
Tato, mój tato! Musze ten motocykl mieć.
Spojrzał na mnie dziwnie i roześmiał się.
Synu, - mówi - na tym samym jeżdżę wciąż we śnie.
Mój synu, na tym samym wciąż jeżdżę we śnie.
Synu mój synu!
Synu mój synu!
Synu mój synu!
Na tym samym wciąż jeżdżę we śnie.
Synu co chcesz robić w życiu?
Powiedziałem mu, że
Tato, ja nie chce charować jak wół.
Tato, mój tato! Nie chce charować jak wół.
Siedzieliśmy w kuchni, obok niego ja,
Patrzył na mnie dziwnie tak
I zapytał jeszcze raz.
No dobra, co w życiu robić chcesz?
Ja mu! Tato, mój tato! Motocykl musze mieć.
Jest taki jedyny,
Którym jeżdże w snach.
Nosi bardzo ładną nazwę, Harley WLA.
Mój Tato, ja musze ten motocykl mieć.
Tato, mój tato! Musze ten motocykl mieć.
Spojrzał na mnie dziwnie i roześmiał się.
Synu, - mówi - na tym samym jeżdże wciąż we śnie.
Mój synu, na tym samym wciąż jeżdże we śnie.
Synu mój synu!
Synu mój synu!
Synu mój synu!
Na tym samym wciąż jeżdże we śnie.
Dobre ;) ;) ;)
pozdr